Przejdź do treści
Strona główna » Kite wave

Kite wave

Wave kitesurfing / Kite wave

Istnieje parę dyscyplin kitesurfingu, a jedną z nich jest wave kitesurfing. Polega on na pływaniu na desce wave’owej (kierunkowej) na falach. Na desce tej można pływać strapless, czyli bez foot strapów, w które możemy włożyć stopy, jest to pewne utrudnienie, dlatego naukę pływania na takiej desce na falach możesz zacząć dopiero, kiedy opanujesz już pływanie na twin-tipie. Najlepiej naukę pływania na desce kierunkowej zacząć na płaskiej wodzie, a kiedy już opanujemy, starty na desce, zwroty, zmianę nóg to możemy spróbować swoich sił na falach, a potem możemy przechodzić do kolejnych ewolucji. Niesamowitym przeżyciem jest oglądanie kitesurferów pływających na deskach strapless na pięcio (i więcej) metrowych falach, kiedy fale są tak duże, że człowiek między nimi staje się niezauważalny.

Gdzie próbować swoich sił w wave kitesurfingu? Oczywiście możemy to zrobić nad polskim morzem, jest to najbliższa i dzięki temu też najwygodniejsza opcja. Dobrym miejscem jest Jastarnia, najlepsze fale tworzą się w dni, kiedy wiatr wieje z północy.

Kolejną opcją jest Łeba, a dokładniej jej plaża zachodnia. Najlepsze fale tworzą się około stu metrów od brzegu, więc najpierw czeka nas przejście przez niewielki przybój, w Łebie warto też poczekać aż wiatr będzie wiał z północy, wtedy odwiedzić możemy plażę wschodnią i tam łapać fale. 

Zobacz także: Szkolenia kitesurfingowe w Jastarni.

W poszukiwaniu odpowiednich miejsc do pływania na desce kierunkowej warto też odwiedzić Karwię, wprawdzie przejście przez przybój tam nie jest proste, a prąd jest dość mocny ale ogromnym plusem tego miejsca jest to, że nie jest zbyt popularne i niewiele osób tam pływa, dzięki temu spot nie jest zatłoczony. 

Innymi opcjami w Polsce są Rowy, Grzybowo, Dziwnów czy Międzyzdroje.

Jeśli masz ochotę na dalszą wycieczkę warto odwiedzić inne spoty w Europie.

Świetną i bardzo popularną destynacją jeśli szukasz spotu wave’owego jest Tarifa. Pływać tam można przez cały rok, ale największe fale są podobno zimą, więc jeśli brakuje Ci adrenaliny to właśnie miesiące zimowe są najlepsze, żeby odwiedzić Hiszpanię.

Innym spotem wave’owym w Europie jest Prasonisi na wyspie Rodos w Grecji. Spot jest podzielony na dwie części – jedna z płaską wodą przeznaczona tylko dla windsurferów, a druga z falami przeznaczona dla kitesurferów i bardzo zaawansowanych windsurferów, którzy poradzą sobie z falami. Jest to spot niesamowity i oglądanie kitesurferów tam (albo bycie jednym z nich) jest nie lada gratką. Większość z nich albo wybiera big air, ponieważ dzięki falom, z których mogą się wybić ich skoki osiągają naprawdę imponujące wysokości, albo właśnie pływanie na deskach kierunkowych. Fale tam zazwyczaj są regularne z 6 sekundowym okresem i może nie są największe, ale są naprawdę dobre jakościowo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.